No i wyszło szydło z worka Zmieniła mi się kompletnie koncepcja i zamiast tego projektu: [link] wyszedł ten W ogóle to przez ostatni rok miałam straszny kryzys twórczy, a brak czasu skutecznie uniemożliwiał na przyszykowanie czegoś... ładniejszego. W każdym razie nadeszła wiosna, ptaszki i te sprawy, więc kolorystyka równie wiosenna (ale mam nadzieję, że nie za mdła) ^^ Poprzedni projekt wyrzuciłam do kosza, bo stwierdziłam, że zrobiłam go na jedno kopyto z tym: [link] więc byłoby co najmniej dziwnie ^^'